Oglądałem niedawno MacGyvera, starsi pamiętają. To taki gość, który dzięki znajomości zasad fizyki, swojej pomysłowości, a także doświadczeniu potrafił wybrnąć w ciekawy i sprytny sposób z różnych tarapatów, które wydawały się dla zwykłych ludzi z sytuacjami bez wyjścia. Ja mam taką prośbę.
Jeżeli oglądasz moje rolki, a ja ci mówię, że jest tak, a nie inaczej, to po prostu uwierz. Dlatego, że ja ci mówię nie na podstawie, że sobie coś wymyśliłem, tylko to jest na podstawie doświadczenia i jest to na podstawie sytuacji sprawdzonej. Nie chcę dzisiaj ciągle przekonywać nieprzekonanych i uprawiać wiecznych polemik w komentarzach, bo to nie o to chodzi.
Ja jako właściciel kancelarii prawnej, która ponad 10 lat działa w kwestiach walki z banksterami, w kwestiach ratowania dłużników i rzekomych dłużników, w kwestiach pomocy w postępowaniach egzekucyjnych, przez te kilkanaście tysięcy spraw mamy już swoje sposoby, mamy swoje obserwacje, mamy swoje doświadczenia. Staram się je stosować i staram się tą wiedzą dzielić. Możecie mnie potraktować jako takiego MacGyvera w kwestiach prawnych, tak jak po prostu prawnik, albo osoba bystra, która tych doświadczeń nie ma, albo która się nie zajmowała tą tematyką, albo która uległa stereotypom, które są nośne w Internecie, ale są nieprawdziwe. Ale nośne dlatego, że na przykład propagują je banki, na przykład propagują je różne tam korposzczury, prawnicy korporacyjni, albo po prostu osoby niedouczone, lub osoby, które robią to normalnie w złej woli, dlatego że zarabiają na Twojej niewiedzy. Dlaczego? Bo jesteś po przeciwnej stronie. Więc mam prośbę, traktuj tą wiedzę, którą się z Tobą dzielę, jako rzecz sprawdzoną. Nie jako teoretyzowanie, nie jako wciskanie kitu. Dlaczego? No bo ja wiem, że jeżeli ja o czymś mówię, to mówię to też dlatego, żeby pozyskać klienta, żeby klient sobie pomyślał być może to jest gość, ta kancelaria, mi pomoże. Ja to mówię oficjalnie, tak.
To jest promocja, ale mogę to mówić dlatego, że wiem, że jak mi ktoś powie sprawdzam, to ja się tego sprawdzam po prostu nie boję. A to, że to się nie zgadza z wiedzą ogólną, a to, że to się nie zgadza z powszechnym przekonaniem, no jakby się zgadzało, to na czym by polegała, że tak powiem wartość tych moich podcastów, wartość tych moich rolek. Właśnie ja opowiadam, jak jest naprawdę. Wiele z tych rzeczy może być zaskakujących, ale my to testujemy. My tak działamy. My wykorzystujemy te prawne metody, czasem nietuzinkowe przyznam, albo spostrzeżenia, albo wypracowane w orzecznictwie zasady, o których inne kancelarie albo inni prawnicy, nie mając takich doświadczeń, po prostu nie mogą ich znać, nie mogą tego wiedzieć, więc umówmy się.
Jeżeli coś mówię, to nie dlatego, że tak mi się wydaje, ale dlatego, że tak jest, że to przetestowaliśmy. Jeżeli ktoś mówi, to pokaż mi wyroki. Te wyroki są na naszym profilu, są na naszej stronie prawnicywarszawscy.pl, są na naszym Facebooku, są, czasem pojawiają się też na YouTubie, posługuję się nimi, ale to też, te rolki, nie jest to sposób, żeby dzielić się całym swoim know-how. To nie jest sposób, żeby szkolić innych prawników. Nie, to są rady dla was, dla konsumentów, dla kredytobiorców, dla osób nękanych, dla osób niszczonych, pozbawionych dorobku życia, majątku, dla spadkobiorców, którym się wciska kit masowo od 25 lat, że dziedziczą kredyty. No to jest kurwa nieprawda.
Przepraszam, że klnę, ale skala tego przekrętu, tego wmawiania, że się dziedziczy kredyty, jest niebywała. Ile takich osób oszukano? Ile majątków przejęto właśnie na tym kłamstwie? To pokazuje, jakim wyzyskiem, lichwą, oszustwem posługują się banki, banksterzy, windykatorzy. Chcę wam to pokazać.
A jeżeli ktoś chce to zrobić, sprawdzam. Dla mnie i dla mojej kancelarii zapraszam. Nie boję się tego.
Naprawdę.