Przede wszystkim walczmy o swoje prawa, powołując się na argumenty prawne, na spójną linię rozumowania i na logikę procesową oraz, co najważniejsze, na bardzo dokładną i rzetelną analizę akt. Bo wiecie, gdzie jest najwięcej dziur? W aktach. W aktach tych, które dostarczają banki, windykatorzy, w dokumentach, które wytwarzają takie profesjonalne podmioty finansowe, banki, windykatorzy, firmy chwilówkowe, czyli ogólnie rzecz biorąc wszyscy ci lichwiarze. Tam drzemią te wszystkie wątpliwości, czy też ewidentne dziury, na które trzeba się i warto powołać, ale też bardzo często nie zauważa się podstawowych zasad prawnych. Tak jest przy spadkach. Ja już tego rozwijać nie będę.
Chodzi o to, żebyście państwo się nie fiksowali wyrokami przegranymi, tylko dążyli do powtórzenia tych wyroków, które są wygrane i które pokazują, że konsument, że kredytobiorca ma szansę wygrać i z tej szansy