Krótka walka z szkodliwymi stereotypami. Pierwszy stereotyp, że windykator może nam zająć rachunek albo zlicytować nieruchomość. Nie może sam z siebie. Musi uzyskać tytuł wykonawczy. Musi uzyskać wyrok albo prawomocny nakaz zapłaty. Dlatego to takie ważne, żeby składać sprzeciw od nakazu zapłaty i kontrolować portal e-sądu i portal informacyjny sądu powszechny.
Drugi stereotyp to jest taki, że jak wszedł komornik, to już się nic nie da zrobić. No właśnie, bardzo często się da. Przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy tytuł wykonawczy nie został wydany, czyli np. nakaz zapłaty, na podstawie którego działa komornik, ze złamaniem procedury sądowej. Bo jeżeli nastąpiło takie złamanie, jeżeli ta procedura nie przebiegała dobrze, jeżeli nie brałeś udziału w postępowaniu, jeżeli nie wiedziałeś, że sprawa była w sądzie, to często udaje się taką sprawę odkręcić, a komornika umorzyć. Dlatego jeżeli masz komornika, to nie zakładaj, że już piłka, mogiłka i sznur na szynie, ale weź z taką sprawą się zgłoś i zobaczymy, sprawdzimy, czy rzeczywiście jest tak, że się nic nie da zrobić, bo może kurde się da.
I 30%, nawet po 50% naszych klientów nagle się przekonuje, że można coś zadziałać mając komornika i mając już rozpoczętą egzekucję np. z nieruchomości, albo mając komornika na rachunku bankowym, albo na wynagrodzenie. Te dwa stereotypy są dla was zabójcze, dlatego z nimi walcz.