Prawda jest taka, że nie uciekniemy przed wyzwą. Wyzysk w naszym kleptokratycznym i opresyjnym państwie, w państwie zarządzanym przez złodziei i państwie, które wdraża złodziejskie prawo, prawo pomagające złodziejom instytucjonalnym, otóż w tym państwie przed wyzyskiem się nie obronimy. Polegamy jemu wszędzie. To, co nazywa się mandatami, jest wyzyskiem. To, co nazywa się podatkiem, jest wyzyskiem. To, co nazywa się różnego rodzaju opłatami, jest wyzyskiem. I w końcu to, co zmusza nas do zawierania bardzo niekorzystnych kontraktów z bankami, jest wyzyskiem. Wyzyskiem też są te wszystkie urzędy, organy, one stosują wyzysk. Te narzędzia, które mają od nas egzekwować prawo. Zauważcie, że tam, gdzie jest wypompowywana masa majątku polskiego, masa majątku narodowego, gdzie są tracone publiczne pieniądze, to nikogo nie interesuje. Tam nie ma ani ścigania, ani nie ma żadnych domiarów. Ten wyzysk jest usankcjonowany.
Natomiast w stosunku do Ciebie, panie Kowalski, panie Nowak, pani Tomaszewska, pani Dąbrowska, panie Paron, ten wyzysk będzie egzekwowany. I my, tutaj jest moja rola, żeby nauczyć się, nauczyć Cię się, żeby móc Ciebie nauczyć, aby nauczyć Cię obrony. Na początku zaczynajmy od jednej sprawy. Jeżeli masz ileś tam problemów z komornikiem, czy z bankami, przyjrzyjmy się jednej. Przyjrzyjmy się jednej i zacznijmy procedurę. Procedurę, po pierwsze, uczenia się na tej swojej sprawie, jak działać.
Procedurę odzyskiwania godności i procedurę nabywania pewnej pewności siebie w działaniu. Jeżeli masz komornika, to ten komornik działa głównie dlatego, że jesteś bezradny. Głównie dlatego, że nie masz na niego żadnego sposobu i siłą rzeczy sprawiasz wrażenie beztroskie. Sprawiasz wrażenie, że Ciebie to nie obchodzi, Ciebie to gryzie, obchodzi się, denerwujesz się. Tracisz mnóstwo pieniędzy, ale nie wiesz, jak zareagować. No więc zacznij ćwiczyć na pierwszej sprawie, jak zareagować.
Ja Ci powiem, jeżeli jest czyjeś roszczenie, czy jest to roszczenie banku, czy jest to egzekucja komornicza, najpierw należy się przyjrzeć wszystkim dokumentom związanym z tym roszczeniem. Te dokumenty, jeżeli przyślesz tutaj do nas, do prawników warszawskich, my konfrontujemy z obowiązującym prawem, to często nie wystarczy, dlatego że to prawo jest albo złe, albo nie jest stosowane. Oraz z naszym doświadczeniem, doświadczeniem prawniczym i doświadczeniem życiowym prawników kancelarii, którzy zajmują się takimi sprawami od wielu, wielu lat i naprawdę przeszło przez nasze ręce tysiące takich spraw.
Więc najpierw bierzesz dokument do ręki, dokument, który jest wezwaniem komornicza, wezwaniem windykatora, które przesłano Ci z sądu, wysyłasz maile do nas i pytasz się, co ja mogę z tym zrobić. A my Ci mówimy tak, po pierwsze zarejestruj się na takim a takim portalu sądowym. Po drugie, tam są sygnatury, tam są pewne informacje, musimy je zarejestrować, musimy dojść do akt.
Jak już zgromadzimy dokumentację, szukamy wyjścia. Jeżeli wyjście istnieje, mówimy Ci, jakie masz szanse i ile potrwa skorzystanie z tego wyjścia. Jeżeli podstawowe wyjście nie istnieje, szukamy wyjścia alternatywnych. Czasem tych alternatywnych wyjść trzeba zastosować kilka, dlatego że nie wiadomo, co zażre, co zadziała. Najgorsze sprawy są sprawy dawne, nie tylko dawne, ale też zabagnione. Najgorsze sprawy to są sprawy dawne, zabagnione, w których brał udział jakiś adwokat, który mu nie poszło albo po prostu jakiś adwokat idiota. W każdym razie wtedy nie jest to bardzo trudno odkręcić. Ale są powództwa przeciwekzekucyjne, są powództwa o unieważnienie umowy kredytu. To może podważyć cały proces, który się teraz dzieje w egzekucji komorniczej.
Na przykład cały ten proces to jest licytowana nieruchomość. Są takie możliwości, żeby przyczepić się do Twojego braku udziału w postępowaniu sądowym, gdzie nie było prawidłowych powiadomień. Są bardzo istotne rzeczy proceduralne, ale to, że one istnieją, to już nie wystarczy.
Jeszcze trzeba wiedzieć, w jaki sposób się na nie powołać, w jaki sposób to podnieść, w jaki sposób, że tak powiem, zakwestionować stan obecny. To jest proces, to jest proces uczenia się, to jest proces działania, który ma przynieść pewne pozytywne efekty. Jeżeli się, nazwijmy to, uda, jeżeli ten efekt zostanie przyniesiony na tej sprawie, bierzemy się za następne.
Albo jak widzimy, że zaczyna to działać, od razu bierzemy się za następne, za następne. I tym sposobem, nawet jeżeli jesteś w spirali zadłużenia, może się okazać, że wydobyliśmy Cię ze straszliwego doła. I takie sytuacje istnieją.
To nie znaczy, że tak jest zawsze. Czasem jest tak, że na dziesięć kłopotów, które Cię dobijają, uchyliliśmy siedem, zostało trzy, ale to jest już dużo mniej. Już można tu znaleźć jakąś radę, już można gdzieś tam się dogadać, już można, być może coś zarobić, wysłać parę złotych.
To jest zupełnie inna sytuacja, kiedy atakujecie dziesięciu, a kiedy atakujecie dwóch, jeden czy trzech. Zupełnie jest inna sytuacja, kiedy atakujecie trzech, a atakujecie jeden, bo dwóch się pozbyliśmy. No i oczywiście ten święty graal, którego szukamy dla każdego klienta, to żeby wyczyścić wszystkie Twoje problemy, żeby doprowadzić Cię do takiego stanu, że nie tylko obronisz się, ale jeszcze będziesz mógł odzyskać od komornika, czy też od z depozytów sądowych, czy też od fałszywego wierzyciela te pieniądze, te majątki, które Ci zabrali.
No, chyba tyle chciałem trochę, tak powiem, nadziei wtoczyć, bo ta nadzieja naprawdę istnieje. To, że jest komornik, to nie znaczy, że wszystko poza metami. To, że czujesz się dobity, samotny, że jest wielka kwota roszczenia, to jeszcze nie znaczy, że musisz tę sprawę przegrać.
Tylko daj na to popatrzeć z boku komuś, kto może się ciut odpowiedź znać.