Pamiętaj o jednym, nigdy nie odpowiadaj i nie reaguj w żaden sposób na pisma od windykatorów. Oni naprawdę mają w nosie, czy ty do nich zadzwonisz i im naubliżasz, nakrzyczysz, załatwisz ich, czy ich zaorasz, czy cokolwiek wytłumaczysz. Ich to nie obchodzi. Ważne, żebyś zareagował, bo potwierdzisz w ten sposób, że ten list trafił tam, gdzie miał trafić. I ważne, żebyś coś napisał, bo wtedy potwierdzisz swoje dane osobowe i wtedy zobaczysz, jak oni zaczną cię załatwiać.