Mówimy komornik zajął rachunek bankowy, zajął cały rachunek bankowy, a powinien nam zostawić to minimum wolne od zajęcia, to, co mamy na przeżycie lub zajął rachunek bankowy, a powinien nam zostawić na tym rachunku połowę pensji. Tylko, że prawda jest taka, że komornik nie siedzi fizycznie w banku, komornik fizycznie nie włącza tego, co widzimy na rachunku, tego czerwonego minusa, tylko robi to bankowiec, robi to urzędnik bankowy. Komornik wysyła tylko i wyłącznie zajęcie wierzytelności z rachunku bankowego, więc pierwsza reakcja, pierwsza reklamacja, jeżeli widzimy nieprawidłowości, to pierwsza reklamacja powinna być do banku.
Jeżeli bank, który wie o tym, że na ten rachunek wpada wynagrodzenie, wpada jedyne wynagrodzenie i bank nie zostawia na rachunku tej minimalnej kwoty wolnej od zajęcia, to to bank nie zostawia, nie ma takiej dyspozycji do banku od komornika, nie zostawia wolnej kwoty. To bank musi przede wszystkim, realizując zajęcie komornicze, wypełniać obowiązki wynikające z tej realizacji, wypełniać zasady dotyczące banku, wynikające z prawa do egzekucji rachunku bankowego. To bank nie może np. zajmować 800+, dopiero jeżeli bank twierdzi, że taką dostępną dyspozycję, że nie może nic zrobić, a to powinniśmy taką informację uzyskać od razu, poprzez infolinię, poprzez wizytę w banku, reagować od razu i od razu wymagać reakcji banku. Jeżeli bank tam odmówi, zasłaniając się komornikiem, od razu ustalamy komornika, bo bank czasem nam nie podaje tego komornika przy zajęciu i atakujemy komornika i składamy wniosek do komornika o zdjęcie zajęcia z tych rzeczy, które zajmowane nie powinny być, ale pamiętajmy, to bank realizuje zajęcie komornicze i to on powinien być na pierwszej linii Dziękuję za uwagę i do zobaczenia