W sprawach nagłych
napisz lub zadzwoń

kontakt@anuluj-dlug.pl
+48 606 155 515

Edytuj treść
Prawnicy Warszawscy

Prawnicy Warszawscy to doświadczenie, profesjonalizm, nowoczesność i dostępność.

Czy bać się windykatorów

Niestety w komentarzach i w korespondencji z Państwem zauważam, że pomimo wyjaśnienia o co chodzi, wciąż bardzo boicie się windykatorów telefonów ze strony firm windykacyjnych, pism ze strony firm windykacyjnych, a przede wszystkim tzw. windykatorów terenowych, czyli wizyty obcych ludzi w Waszym domu w sprawie długów. Tutaj trzeba wyjaśnić czym tak naprawdę jest ta rzekoma windykacja.
Ci, którzy nękają, to nie są firmy windykacyjne. Firma windykacyjna, to jest windykacja, to jest taka usługa, która polega na przekonaniu dłużnika, żeby uregulował istniejącą należność. Koniec.
Czyli najpierw trzeba pokazać, że najpierw ta należność musi istnieć, czyli osoba, do której się zwraca windykator, musi być przekonana, mieć wiedzę na ten temat, że jest dłużnikiem i że ta należność się wierzycielowi należy. Tutaj mamy zupełnie inną sytuację. Tutaj mamy systemowych oszustów, którzy nękają ludzi z pozycji, przedstawiając się jako windykatorzy, mówi się firmy windykacyjne, takie firmy jak Intrum Justitia, Kruk, firmy jak Kaczmarskie Inkaso i wiele, wiele innych, które zajmują BEST, EOS.
Naprawdę, umknijmy od tego jest od cholery, którzy zajmują się tzw. skupem wierzytelności, oni nie są windykatorami. To są cwaniaki, którzy skupują tzw. wierzytelności śmieciowe, czyli coś, co można podać jako wierzytelność w dokumentach, a co w rzeczywistości najczęściej wierzytelnością w ogóle nie jest, co nie ma nic wspólnego z długiem. Te firmy po prostu skupują dane osobowe i kwity, na podstawie których mogą bezkarnie udawać, że są wierzycielami. To jest oszustwo. Firma windykacyjna prawdziwa najpierw na każde żądanie dostarczenia pełnej dokumentacji sprawy, pełnej dokumentacji, z której wynika zobowiązanie musi dostarczyć taką dokumentację. Dlaczego? No bo firma windykacyjna warunkiem windykacji jest to, że dłużnik wie, że jest dłużnikiem, że dłużnik jest o tym przekonany, że jest dłużnikiem i że dłużnik wie z czego wynika zobowiązanie. Zobowiązanie, na które się powołują windykatorzy, wynika z jakiejś rzekomej wierzytelności do tak zwanego wierzyciela pierwotnego, do banku, do jakiejś firmy chwilówkowej, do operatora telefonicznego, do kogokolwiek. Zazwyczaj to są firmy masowe i te firmy sprzedają tak naprawdę dane i szczątkową dokumentację, czyli udają, że sprzedają wierzytelność, żeby spieniężyć te dane, które mają. Bo nikt mądry, jeżeli wierzytelność nie ulega kwestii, jeżeli jest ona bezdyskusyjna, jeżeli są na to dokumenty, to nikt jej nie sprzedaje. Po prostu idzie z dokumentami do sądu, ma cały materiał dowodowy, wygrywa sprawę, idzie do komornika i komornik prowadzi egzekucję przeciwko dłużnikowi.

Jeżeli bank nie prowadzi egzekucji przeciwko dłużnikowi, jeżeli nie idzie do sądu albo w trakcie postępowania sądowego sprzedaje wierzytelność, to znaczy, że bank dochodzi do wniosku, że tej wierzytelności nie potrafi udowodnić. Więc sprzedaje specjalistom, którzy umieją Państwa nękać, którzy są wyspecjalizowani w sztuce wywierania wpływu, w manipulacji, w zamianie zera na pieniądze, w zamianie tego, co jest rzekome na to, co jest prawdziwe. Windykatorzy masowo w sądach, firmy windykacyjne w sytuacji, jeżeli tzw. osoba dłużnik, czyli osoba pozwana umie się bronić, te firmy windykacyjne masowo w sądach przegrywają. I mniej więcej skala wygranych w stosunku do przegranych w sytuacji, kiedy pozwany ma wyspecjalizowanego prawnika, to jest jak 9 do 1. 9 przegranych i raz na te 10 przypadków wskutek głupactwa sędziego, wskutek jakiegoś głębszego zorania mózgu w sądzie, albo nieprzygotowania, albo jakiejś takiej cichej współpracy, czyli takiej przychylności sędziów względem firm windykacyjnych, się taką sprawę wygrywa. Firma windykacyjna taką sprawę wygrywa. Ale to jest rzadkie. Dlatego firma windykacyjna nie chce chodzić do sądu. Dlatego firma windykacyjna woli zmanipulować albo pójść do sądu wtedy, kiedy będzie miała już w ręku ugodę, bo ugoda to jest uznanie długu, będzie miała w ręku pierwszą wpłatę zmanipulowanej osoby, czyli pierwsza wpłata windykatorowi to jest uznanie długu, wtedy nie trzeba nic udowadniać, albo będzie miała inne potwierdzenie wskutek jakiegoś pisma nieprzemyślanego przez osobę nękaną, gdzie ta osoba napisze na przykład, no wiem, że jestem winien, ale nie mam pieniędzy.
No to jak wiesz, to nie ulega kwestii, to już wtedy można iść do sądu. Firmy windykacyjne to są manipulacji, to są systemowi oszuści, to są osoby, które żerują, to są firmy całe, że tak powiem, podmioty, korporacje, które żerują na państwa niewiedzy, nieudolności, na strachu, który wywołują, aż w końcu na machnięciu ręką i na przekonaniu drugiej strony, żeby się nie kopała z koniem. Często taka osoba nękana dla świętego spokoju coś zapłaci, wtedy uznaje dług.
Często taka osoba nękana dla świętego spokoju podpisze ugodę, nie jest o tym przekonana, że powinna podpisywać, nic na ten temat nie wie, ale to zrobi na świętego spokoju, bo już ma dosyć, dosyć tych obaw, że przyjedzie windykator terenowy, dosyć tych telefonów, dosyć tych maili, dosyć tego nękania, dosyć zamartwiania się i dosyć wszystkich tłumaczenia, którzy pytają się naokoło, a co tam u ciebie, jak tam te twoje kłopoty itd. Często w dobrej wierze współmałżonek wpływa na taką osobę. No weź zapłać, bo inaczej nas zlicytują, nie znając procedury, nie wiedząc, że windykatorowi do licytacji jest bardzo daleko, bo windykator nie zajmuje się licytacją, to nie jest komornik.

Windykator, jak ja mówię, to jest taki pusty, bezczelny cwaniak, taki chodzący, nabzdyczony szkoleniami człowiek bez żadnej refleksji, który po prostu ma cię zmusić do zapłaty characzu. Tak jakby to wciskał kit, równie dobrze mógłby sprzedawać maść na szczury. Nie bójmy się windykatorów, walczmy z nimi.

Od tego są takie kancelarii jak moja. Możemy, mogę Ci w tym pomóc. Skorzystaj z tego.

Facebook
WhatsApp
Twitter
LinkedIn
Pinterest