W sprawach nagłych
napisz lub zadzwoń

kontakt@anuluj-dlug.pl
+48 606 155 515

Edytuj treść
Prawnicy Warszawscy

Prawnicy Warszawscy to doświadczenie, profesjonalizm, nowoczesność i dostępność.

Czy krypto potrzebuje regulatora

No i wracamy w tej chwili do kwestii kryptowalut. Jest z nami nasz gość, pan mecenas Tomasz Parol, reprezentuje organizację prawnicywarszawscy.pl. Dzień dobry. Dzień dobry.
Pan się specjalizuje jakby w odzyskiwaniu pieniędzy, które ludzie tracą na rzecz jakichś, nie wiem, oszukańczych albo niewywiązujących się ze swoich zobowiązań. Generalnie działamy na rzecz konsumentów, czyli działamy jako prawnicy, którzy reprezentują konsumentów w sporach z organizacjami, które łamią te prawa konsumentów. To jest nie tylko odzyskiwanie pieniędzy, ale też obrona konsumentów przed różnymi zakusami banków, firm windykacyjnych, ale także różnych firm czy organizacji, które zajmują się wyłudzeniami.

Czy w sprawie giełd kryptowalut, których działalność w Polsce jest niczym nieregulowana, ogólnie jakoś może tak, ale nie ma ustawy, która by to regulowała, chociaż Unia Europejska postuluje, żeby wszystkie kraje Unii Europejskiej wprowadziły jakieś regulacje dotyczące tego rynku. Czy klienci tych giełd, którzy w tej chwili nie mogą odzyskać swoich pieniędzy, bo coś tam się stało, w jednej z tych giełd, nie wiem, zniknął był właściciel, założyciel, wyparowało 99% środków, 30 tysięcy ludzi nie ma szans najmniejszych na odzyskanie swoich pieniędzy. No i co? I teraz co wy prawnicy możecie w tej sprawie zrobić? Panie redaktorze, praktyka moja wskazuje, że regulacje nie mają żadnego wpływu na to, czy jesteśmy w stanie skutecznie pomóc klientom firm finansowych, czy nie.

Ma pan regulowany rynek banków, a mimo wszystko były problemy z polisolokatami, były nadużycia dotyczące kredytów frankowych na wielką skalę. Były i są nadużycia banków odnośnie WIBOR. Mamy od 20 lat nadużycie banków, które wmawiają spadkobiercom, że kredyty się dziedziczy, mimo że się nie dziedziczy kredytów, o czym tutaj informuję, i podobnie jest z firmami windykacyjnymi.

Firmy windykacyjne, fundusze wierzytelności są regulowane, to w niczym nie pomaga. Problem jest zupełnie gdzie indziej i tym moim zdaniem powinni zająć się politycy. Powinni się zająć tym, żeby prokuratura była wyspecjalizowaną służbą, która działa natychmiast w sytuacji nadużycia.

Druga rzecz, żeby procesy trwały, i to można zrobić, bo wielu prawników o tym pisało nawet jeszcze przed wojną, żeby procesy trwały szybko, tak jak trwają w Ameryce. Miesiąc, mamy orzeczenie, mamy ściganie i mamy tak naprawdę koniec nadużycia. Mamy odzyskiwanie środków, czy też obronę przed nadużyciem.

Tak, bo jak proces trwa wiele lat, to te pieniądze zwykle już się gdzieś rozpływają, mają inną wartość i tak dalej. Mało tego, trudno się bronić w jakikolwiek sposób. Jeżeli prokuratura jest nieprzygotowana, prokuratura nie reaguje.

Proszę spojrzeć, że główny problem w Polsce to nie jest z firmami, które mają licencję czy nie mają, tylko to jest np. z fishingiem, czyli podszywaniem się pod różnego rodzaju firmy, które nie istnieją i wyłudzaniem na zasadzie różnych kłamstw, wykorzystując tzw. deepfejki, czyli przerobione filmy ze znanymi osobami, wykorzystując jakby to powiedzieć naiwność ludzką.

I na to nie mamy żadnej reakcji. Wszystko jest spóźnione, a nawet jeżeli uda się coś wygrać, to okazuje się, że takim wyrokiem możemy sobie przyozdobić ścianę, np. bo już nie ma tego podmiotu, od którego można by to odzyskiwać.

Czyli tak naprawdę potrzebna jest inna ustawa. Ogólna, ale co? Ogólna taka deklaracja, że KNF będzie nadzorował rynek kryptowalut. Nie, moim zdaniem to jest w ogóle zastępczy problem.

Problem, jeżeli chodzi o konsumenta, to jest taki, żeby konsument był chroniony bardzo szybko i żeby konsument miał prawo do szybkiego, sprawiedliwego i merytorycznego procesu. Jeżeli by to było, to żadne regulacje nie były potrzebne tak naprawdę. I to jest taka dla mnie dyskusja zastępcza, ponieważ na przestrzeni dziesięciu lat prowadziliśmy z dziesięć tysięcy takich spraw.

W żadnej sytuacji nie musieliśmy sięgać do ochrony regulatora, czyli np. KNF. Tego nie było.

Proszę spojrzeć. Było tyle afer z Amber Gold i tak dalej. Czy ci ludzie, pomimo mocno regulowanego rynku finansowego, czy oni byli chronieni przez KNF? No nie.

A jeśli KNF wydaje jakieś ostrzeżenie i zwraca uwagę, że uwaga, to jest niebezpieczne, to w jakim sensie są ludzie chronieni? Bo ludzie powinni mieć takie miejsca wiarygodne, które ich ostrzeże. Bo jeżeli tych ostrzeżeń nie ma, to bardzo wielu ludzi… No tak, ale to jest mimo wszystko moim zdaniem marginalny problem. Oczywiście to są narzędzia, które pomagają, ale żeby rozwiązać tę sytuację i ochronić obywatela, konsumenta, potrzebny nam jest szybki, sprawiedliwy sąd i dobrze działające służby z merytorycznie przygotowanymi pracownikami.

Jeżeli prokuratura miałaby służby techniczne, które są w stanie po pierwszym zawiadomieniu błyskawicznie namierzyć problem i zareagować, nie byłoby całej masy innych oszukanych. Inni ludzie poszliby za kratki. Natomiast jeżeliby sądy działały szybko, to tak naprawdę proszę spojrzeć, konsumenta co chroni w Polsce? Orzecznictwo.

A my na orzecznictwo, czyli ileś tam wydanych wyroków w podobnych sprawach, czekamy latami. Jeżeli sądy działałyby szybko, to orzecznictwo mielibyśmy już po kilku miesiącach i byłoby wiadomo, jak postępować i inne sądy miałyby łatwiej. Konsument byłby ostrzeżony.

Takie programy jak pana by nam nagłośniały sprawę i bardzo często to ma dużo większe znaczenie, niż jakieś tam publikatory KNF-u, których przepraszam, ale mało kto czyta. Naszym gościem był pan mecenas Tomasz Parol z Organizacji Pracownicy Warszawskiej.

Facebook
WhatsApp
Twitter
LinkedIn
Pinterest