E-sond wydaje sądowy nakaz zapłaty na podstawie POZW, w którym powód, bank, firma windykacyjna podaje, że załącza załączniki, po czym ich nie załącza, czyli na podstawie oświadczenia wydaje nakaz zapłaty, taki e-sond i wysyła gdzie? Na adres podany przez powoda i uważa, że jeżeli pod tym adresem ktoś to odebrał, dowolna osoba, albo nikt nie odebrał i to wróci, to to jest nakaz doręczony, on się uprawomocnia i może iść do komornika. No, czego nie rozumiesz? Przecież sąd uznał oświadczenie za prawdziwe, uznał, że dowody są, chociaż nie są załączone i uznał, że adres podany przez powoda jest prawdziwy. No, czego nie rozumiesz? Czysta, żywa sprawiedliwość w polskim, powiedziałbym kleptokratycznym wydaniu.