Od kilku lat edukuję państwa w tych swoich rolkach, w tych swoich wideo na temat procesu sądowego z bankami, z firmami windykacyjnymi na temat egzekucji. No i wiem też, że nie za bardzo chcecie tego słuchać badawczo, bo nikt z was nie chciałby tak naprawdę uczestniczyć w takim procesie. Sąd to kłopot.
Nikt z normalnych ludzi się do sądu nie pcha. Nikt nie chce kłopotów, nikt nie chce sprawy i najlepiej by było jakbym tutaj machnął różdżką i cudownym sposobem powiedział czary mary, zrób tak a tak, a nie będziesz miał w ogóle procesu sądowego. Ale jedna jest ważna rzecz, że w tym wszystkim po pierwsze informacje.
Nie musisz uczestniczyć w sprawie, która jest z powództwa banku, z powództwa firmy windykacyjnej w ten sposób, że nie musisz stawać na sali sądowej. To jest sprawa na dokumentach. Po drugie od tego jest pełnomocnik procesowy, radca prawny wyspecjalizowany, adwokat.
Tylko powtarzam, nie wystarczy, że weźmiesz adwokata i radca prawnego, ale musisz wziąć człowieka, który się po prostu zna na tego typu procesie, który wie na czym polega spór z bankiem. Ale jeżeli już to zrobisz, ja wiem, że to jest pewien koszt, ale ryzyko Ci się drastycznie zmniejsza, że przegrasz, spada Ci poziom nerwów, bo korespondencja nie idzie do Ciebie, korespondencja nie powoduje, że z sądów, czy z banków, czy od windykatorów, że Ty masz kłopot, że łamiesz sobie głowę, bo ta korespondencja już idzie do kancelarii. Ta korespondencja z sądów jest skierowana już do tego pełnomocnika profesjonalnego, tego, który Cię wyręcza.
Więc mnóstwo nerwów mniej. To pełnomocnik procesowy, Twój profesjonalny odpowiada za prowadzenie tej sprawy. To on będzie się z tym mierzył i to na jego adres, to wszystko na adres tej kancelarii, to będzie od dzisiaj szło.
Od tego jesteśmy. Więc jeżeli ta edukacja moja Cię mierzy, to po prostu rozważ, czy nie wziąłeś sobie prawnika, który będzie Cię reprezentował.