Ostrzeżenie dla wszystkich właścicieli nieruchomości, którzy jeszcze nie mają egzekucji z nieruchomości, ale którzy już mają komornika. Możecie być ofiarami następującego przekrętu. Bank lub firma windykacyjna, czyli najczęściej jest to fundusz, występuje do komornika i ściąga należności z wierzytelności, z rachunku bankowego, z wynagrodzeń. Jednocześnie multiplikuje dług, bo występuje o nadanie jeszcze jednej klauzuli wykonalności na tym samym nakazie zapłaty, na tym samym wyroku, z którego już prowadzi egzekucję, żeby dołożyć do tego egzekucję z jednej nieruchomości lub kilku nieruchomości, jeżeli jesteś właścicielem kilku nieruchomości. I on taką klauzulę z sądu, dodatkową, tak zwany dalszy tytuł wykonawczy, otrzyma. Tylko co on robi? On pójdzie do komornika właściwego dla danej księgi wieczystej, czyli innego komornika niż często ten, który prowadzi tą egzekucję już teraz i zupełnie nie informuje tego nowego komornika, że już jakieś pieniądze wyegzekwował.
Jeżeli pójdzie do kilku komorników, bo jest kilka ksiąg wieczystych w różnych miejscach, kilka nieruchomości, to furtka u każdego komornika, bank czy fundusz wierzytelności, czyli firma windykacyjna, będzie wyegzekwować pełną kwotę, zatajając, że już coś wyegzekwował. I ty musisz to kontrolować. Jeżeli masz komornika, jesteś właścicielem nieruchomości, ale nie jest prowadzona egzekucja z nieruchomości, musisz zaglądać do księgi wieczystej, analizować ją, najlepiej co miesiąc, co dwa miesiące i sprawdzać, czy czasem już nie pojawia się inny komornik, który będzie ściągał z tego samego wyroku, co już jest ściągany, z tego samego nakazu zapłaty, całą kwotę od początku.
Uważaj, to jest przekręt masowy i wielokrotnie banki przytulają kilka razy tą kwotę, która im się należy w ten sposób, licytując przy tym nieruchomość.