Zaproszenie na live

We wtorek 9 grudnia o godzinie 19:00 zapraszam na live na TikToku kancelarii prawnicywarszawscy.pl. Porozmawiamy o tym, jak skutecznie chronić nieruchomości przed egzekucją, jak uprzedzić działania banku i kiedy warto wystąpić z powództwem przeciwko bankowi lub windykatorowi. To praktyczne wskazówki oparte na doświadczeniu naszej kancelarii – przygotujcie pytania i bądźcie z nami na żywo!
Jak się bronić przeciwko mafiom windykacyjnym

Jak się bronić przeciwko mafiom windykacyjnym
Świąteczne pułapki handlowców

Grudzień to najlepszy miesiąc dla handlowców, a wręcz okres żniw. Gotowe zestawy prezentów, pachnące pierniki i choinki oraz „świąteczne” ceny mają zachęcać do zakupów. Niestety, niektóre promocje są pozorne, a sprzedawcy tylko czyhają na to, aby złapać nas w świąteczną pułapkę.
Okiem bankowca: Portfel żaka

1000 zł – to minimalny koszt utrzymania studenta w Polsce, chociaż koszty te są znacznie większe, jeśli akademik zamienimy na kawalerkę, a uczelnię publiczną na prywatną. Jak utrzymują się studenci? Jak wynika z raportu ‘Portfel Studenta’ przygotowanego przez Związek Banków Polskich, w dużej mierze koszt utrzymania żaka spoczywa na rodzicach, jednak jak pokazują badania, zdecydowana większość studentów w Polsce podejmuje pracę lub płatne staże jeszcze w trakcie trwania studiów.
UOKiK: Banki oszukiwały frankowiczów

Sędziów w Polsce już dawno nie ma, nie ma też sądów i faktycznego rozstrzygania sporów. Oczywiście wygrywamy często z bankami ale… w grze pozorów, niemającej nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości. Tak jak swój rzekomy kodeks (którego nikt nigdy nie widział) mieli doliniarze czy recydywiści, tak państwo kleptokratyczne też ma swoje rzekome prawa – które nie mają nic wspólnego z przyzwoitością i ułatwianiem życia narodowi za to wiele z utrwalaniem władzy i bezkarności złodziei.
PrawnicyWarszawscy.pl z tym wszystkim walczą próbując pomóc jak mogą ludziom uczciwym zwabionym do szulerskiego stołu.
Bunt urzędników, czyli motywy i reminiscencje Skandalu PESEL

Skandal PESEL, czyli wyprowadzenie przez komorników sądowych pełnych danych milionów Polaków z bazy PESELNET, w tym danych wszystkich członków ich najbliższych rodzin, była do przewidzenia. Co więcej – była kwestią czasu. Oczywiście żadne dane nie wyciekły – podkreślają prokuratorzy i urzędnicy. Dlaczego? Bo komornicy wyprowadzali miliony rekordów z bazy PESELNET najzupełniej legalnie! Inna sprawa, po co im te dane w takich ilościach były? To, o czym nie mówią prokuratura i ABW, to złote żniwa na rynku wierzytelności, w tym także list dłużników typu BIK i BIG, jakie właśnie się odbywają. Okradane są właśnie miliony ludzi, którzy nie dostrzegli subtelnej intrygi uknutej przy okazji Skandalu PESEL. Ale dostrzegą. Za rok, dwa, trzy, kiedy ich wydrenowane przez system kieszenie okażą się zupełnie puste.
Komornicy kradli dane z bazy PESEL?

Co powiedziałbyś gdyby się okazało, że za kradzież Twojej tożsamości odpowiada… komornik? Co powiedziałbyś gdyby ten sam komornik, który okradł Cię z tożsamości prowadził egzekucję kredytu zaciągniętego przez złodzieja na Twoje skradzione dane osobowe? Niemożliwe?
Wielka kumulacja… czyli zbieg egzekucji

Pewnego dnia dostajesz pocztą list, a w nim zawiadomienie o zajęciu egzekucyjnym. Od komornika, rzecz jasna. Grunt ucieka ci spod nóg, niebo wali się na głowę, ale dajesz radę, ciągniesz jakoś. Tymczasem przychodzi drugie zajęcie komornicze, od innego komornika i trzecie, a potem czwarte. Pomijam już, że w znakomitej części takich niespodzianek chodzi o jeden i ten sam dług, rzekomy zazwyczaj, który został sprzedany do więcej niż jednej firmy windykacyjnej, a te przy pomocy e-Sądu zalegalizowały złodziejski proceder. Coś z tym fantem trzeba zrobić bo żyć z Wielką Kumulacją na karku jest dość trudno.
Rachunek za… wytrzeźwiałkę

O izbie wytrzeźwień, czyli najdroższym jednogwiazdkowym hotelu krążą tysiące anegdot. Krążą też – po rynku – tysiące nieopłaconych rachunków za pobyt na wytrzeźwiałce. Bo trzeba przypomnieć, że doba hotelowa na izbie kosztuje nie więcej niż – bagatela – 299,98 zł.
Sądy wpisały do BIG InfoMonitora prawie 20 tysięcy osób!

Minął rok od momentu gdy sądy uzyskały prawną możliwość wpisywania swoich dłużników do wszystkich Biur Informacji Gospodarczej. W tym czasie do BIG InfoMonitor wymiar sprawiedliwości wprowadził długi przekraczające 38 mln zł, z czego wyegzekwowanych zostało 8,25 mln zł. W rejestrze dłużników wciąż widnieje blisko 20 tys. osób winnych sądom (!) prawie 30 mln zł, głównie z tytułu kar grzywny oraz kosztów sądowych.