Geneza lichwy bankowej i państwowej czyli Świat Łupieżców

Opowieść o lichwie państwowej i bankowej prowadzi nas od czasów biblijnych aż po współczesność. Autor pokazuje, jak od wieków świat dzielił się na gospodarzy budujących majątek pokojowo i łupieżców zdobywających go przemocą. W tle pojawia się refleksja o cywilizacji polskiej – jednej z najstarszych w Europie, utraconej w dokumentach, lecz obecnej w języku, kulturze i duchu narodu. To narracja o historii, której nie znajdziesz w podręcznikach, ale która prowokuje do myślenia o naszych korzeniach.
O praktycznej wiedzy prawniczej dla rzekomych dłużników

Poznaj trzy poziomy wiedzy – od informacji, przez zrozumienie, po praktyczne zastosowanie – i naucz się, jak zabezpieczyć majątek, unikać pułapek finansowych, radzić sobie z windykacją i egzekucją. Konkretne, praktyczne porady prawne i strategie, które możesz wdrożyć od zaraz, zanim kłopoty wymkną się spod kontroli.
O polowaniu banksterów na seniorów – najłatwiejszą grupę do windykacji

Seniorzy na celowniku korporacji finansowych
Dowiedz się, jak banki, firmy lichwiarskie i windykatorzy zarabiają na emerytach i rencistach – wykorzystując ich uczciwość, samotność i stałe dochody. Poznaj mechanizmy wywłaszczania najbiedniejszych i naucz się, jak nie dać się wciągnąć w pułapki „wspaniałych ofert”. Wiedza to tarcza – szczególnie dla tych, którzy myślą o bliskich, a nie o zyskach korporacji.
Masz poliso-lokatę? Uważaj na opłaty likwidacyjne i oszustów podszywających się pod urzędników UOKiK

Osoby posiadające poliso-lokaty czyli polisy z elementem inwestycyjnym (lub inaczej – polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym – polisy z ufk) otrzymują telefonicznie propozycje pomocy w rozwiązaniu dotychczasowej umowy. To blef! Oszuści dzwonią do właścicieli takich poliso-lokat podając się za pracowników Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wykorzystują autorytet Urzędu i nakłaniają do rozwiązania umowy, pobierając za to prowizję!
Pułapki chwilówek

Jest wiele sposobów, by szybko zdobyć potrzebne pieniądze. Można na przykład pożyczyć – od rodziny, przyjaciół, albo w banku. Coraz częściej jednak pożyczamy w parabanku. A tych mamy prawdziwy urodzaj. Trudno się zresztą dziwić ogromnemu zainteresowaniu ze strony klientów, skoro pierwszą pożyczkę dają za darmo… Naprawdę za darmo?