Dziś będzie króciutko o tym, jakiej podlegacie państwo manipulacji tu, na TikToku. Wczoraj nagrałem dosyć krótki materiał, kilkuminutowy, na ten temat, że ze względu na to, że umowy, które są podkładane państwu, tobie, umowy kredytu, to zawierają bardzo dużo elementów niegodziwych. Są to umowy jednostronne, są to umowy, które mają znamiona lichwy, ponieważ wykorzystują sytuację, o tym wielokrotnie mówiłem, zawierają, już nie mówię o tym, że zawierają klauzule abuzywne, ale że nie powinny te umowy być podstawą do żadnego roszczeń, ponieważ bank, wielokrotnie mówię, że nie mówiłem o tym, że widoczni kredyty nie skutkują fraut, czyli dane osobowe plus informacje na temat tych umów.
Nie zastanawiam, jakby nie przykładając żadnej wagi, czy to roszczenie jest zasadne, ponieważ oni są wyspecjalizowani w sztuce wymierania wpływu, że oni doprowadzają was do rozporządzania mieniem w sposób podstępny, niewłaściwy i niekorzystny dla atakowanego konsumenta, dla atakowanego kredytobiorcy. Nagrałem to w tym materiale, mówiłem o tym, że to jest po prostu pospolite oszustwo tego systemu kleptokratycznego, że całe prawo jest stworzone, żeby ci kleptokraci, ci złodzieje mogli nad nami dominować. Ja to wszystko nagrałem, mówię o tym też na przykładzie tego wgranego w społeczeństwo przekonania fałszywego z gruntu, że widzicie się umowy kredytu.
To wszystko chciałem, żebyście Państwo zrozumieli i wiedzieli, że buntowanie się i stawianie się takim niegodziwością to jest jakby nasz obowiązek, bo inaczej oni wszyscy nas wyniszczą, zlicytują, zniewolą. No i ja nagrałem taki materiał i z tym materiałem się stało to, że dzisiaj wchodzę, patrzę, a materiał się nie nadaje do udostępniania, tak TikTok taką nakładkę nałożył, nie nadaje się do udostępniania. Wchodzę, dlaczego? A bo TikTok stwierdził, że to jest nieprawda.
No więc ja będę próbował ciągle Państwu o tym mówić, będę próbował Was nakłaniać, żebyście się stawiali bankom, stawiali w indykatorom, żebyście przychodzili po pomoc. To jest dużo tańsze niż dać się złupić. To jest dużo tańsze niż dać się wkręcić w długi, których nie ma.
To jest dużo tańsze niż nawet jeżeli część tam roszczenia jest zasadnego, dać sobie zlicytować nieruchomość za cząstkę jej wartości, czy też dać sobie mówić, że roszczenie, które jest normalnie warte kilkadziesiąt tysięcy, musi ciebie kosztować na przykład 150 tysięcy albo po prostu wielokrotnie więcej. Nie dawajmy się. Zacznijmy myśleć.
Jeżeli ktoś w nas uderza, jeżeli ktoś nie przedstawia dokumentacji, jeżeli ktoś występuje z roszczeniem sądowym, brońmy się. Jeżeli ktoś w nas uderza listami, telefonami, mailami, nie odpowiadajmy mu na pałę, bo to nie jest nasz kolega, to nie jest osoba, która nam dobrze życzy. Nie ulegajmy mu, lecz brońmy się.
Jeżeli się będziemy bronić, stanowić opór, tak jak pokazali to mieszkańcy Krakowa z tymi zielonymi strefami rzekomymi, to będzie to przynosić efekty. Jak się frankowicze zaczęli bronić masowo, to nagle orzecznictwo popłynęło w zupełnie drugą stronę. Stronę, której się banki nie spodziewały.
To samo chcemy zrobić przy umowach złotówkowych, które wygrywamy. Dzisiaj wrzucałem kolejną taką sprawę, gdzie była umowa złotówkowa, bank wystąpił z roszczeniem i dostał po nosie. Albo są też umowy złotówkowe, kiedy my występujemy z roszczeniem i wiemy już jak to robić i bank dostaje po nosie. Albo są takie sytuacje, kiedy my występujemy z roszczeniem, a bank, który widzi co się dzieje, który w to kierunku idzie, woli zapukać i powiedzieć, a może ugoda, a my się wtedy przyglądamy. Jeżeli ugoda korzysta, why not? Więc słuchajcie, śledźcie moje rolki, część tych rolek pewnie nie będzie promowana, nie będzie rozpowszechniana, nie będą ludzie się o nich dowiadywać, ale wy zawsze taką rolkę możecie komuś rekomendować, zawsze możecie ją polecić, zawsze możecie podać dalej, zalajkować. To bardzo pomoże w tym, aby inni zrozumieli jak to wszystko funkcjonuje, aby wiedzieli zanim zaczną się bronić, że można się bronić i można się obronić skutecznie, bo bardzo często ten atak polega na manipulacji, na przekonaniu, że nic się nie da zrobić, że jak jest komornik, nic się nie da zrobić. Nieprawda! W co drugiej, co trzeciej sprawie da się pomóc, ale jeżeli jesteś przekonany, że nic się nie da zrobić, to po prostu nic nie zrobisz. Nie podejmiesz walki, położysz łóżka po sobie i będziesz krojony, łupiony, niszczony, rozpadać się będzie twoja rodzina, będziesz miał czarne myśli, będziesz tracił pracę i nie będziesz widział światełka w tunelu. Dlaczego? Dlatego, że nie dotrze do ciebie informacja, dlatego, że nie spróbowałeś wygrać tej sprawy, ale żeby wygrać, to pamiętaj, musiałbyś kupić i wysłać losy.
Rób to!