Naprawdę składanie wniosku o przywrócenie terminu odnośnie nakazu, którego nigdy nie odebrałeś, to nie jest dobry pomysł. Bo albo odebrałeś i zaniedbałeś termin, a wtedy wniosek o przywrócenie terminu jest zasadny pod warunkiem, że masz wytłumaczenie, dlaczego tego terminu nie dotrzymałeś. Albo nigdy nie odebrałeś tego nakazu zapłaty, bo zostało wysłane na nieprawidłowy adres lub odebrał ktoś, kto nie powinien odbierać. A wtedy nie masz co składać wniosku o przywrócenie terminu, bo przecież tego terminu nie zapaliłeś. To się robi zupełnie inaczej. Gdy masz nakaz zapłaty wydany za Twoimi plecami, gdy wiesz o nim, gdy się pojawił komornik, to się robi zupełnie inaczej.
To się składa nadzwyczajne środki zaskarżenia i robi się to sprytnie i mądrze. I najlepiej, żeby to zrobił ktoś, kto ma doświadczenie we wznawianiu postępowań i uchylaniu prawomocnych nakazów zapłaty.