Najgorszym rodzajem wyzysku czyli lichwy są obozy koncentracyjne

Szybkie i prowokujące spojrzenie na ekonomiczne źródła obozów koncentracyjnych jako przedsięwzięć biznesowych wspieranych przez władze i instytucje finansowe; analiza historycznych przykładów od oksytańskich sekt po kolonialne obozy brytyjskie i łagry oraz refleksja nad tym, jak pamięć o tych systemach jest dziś selektywnie przedstawiana. Tekst porusza też kontrowersyjne etymologie i historyczne użycie terminu „murzyn”, pokazując, jak zmieniały się konotacje i postrzeganie różnych grup w polskiej historii.